msparker

marzec 26, 2005

PRZEPRASZAM ZA ZIMĘ

Kategoria wpisu: POPIS — msparker @ 12:00 przed południem

                Przepraszam za spadający puszek z nieba,   za mróz traktujący nasze lica, za łopatę i śliskie buty. Przepraszam za to, że jedna rzecz jest w stanie uszczęśliwić dziecko – sanki. Przepraszam za kłopoty z komunikacją i ciągłe spóźnienia. 

                Przepraszam za to wszystko bo czuję się odpowiedzialna, że taka nastała aura.

                Otóż nim tylko skończyła się sesja i przyszedł czas gnuśności. Postanowiłam sobie, że tak być nie może i w końcu musi także u nas zapanować Zima. W tym celu udałam się w podróż. W kieszeni legitymacja członkowska UG, w ręku torba i ruszyłam w głąb kraju na poszukiwania Zimy.

                Przyszły mi na myśl tylko dwa miasta godne na tyle, by mogły Ją sobą oczarować. Warszawa i Kraków. Warszawa z powodu ogólnego pociągu do władzy. A tam jest ona skumulowana nieproporcjonalnie w stosunku do reszty kraju. Kraków, gdyż pachnie jeszcze manarchią, berłem i koroną. A Zima jest przecież autorytarna, sroga, groźna, więc ma zapędy do rządzenia. I z powodu tych cech obrałam takie kryterium doboru miejsc jej przypuszczalnego pobytu.              

                 Pierwsze swoje kroki skierowałam ku stolicy. Ważne osobistości zawsze zatrzymują się w tym mieście i może Ona też tam zabalowała?  Niestety po przybyciu na miejsce okazało się, że jednak nie jest za władzą demokratyczną, więc nie zagościła w pobliżu Belwederu i Wiejskiej.

                 Dlatego ruszyłam dalej, do miasta królów. I własnym oczom nie wierzyłam widząc rozszalałą Zimę biegającą boso po ulicach. Natychmiast upomniałam Ją – jak na przyszłego pedagoga przystało – by włożyła buty, bo się przeziębi. Pokorną i skruszoną czym prędzej zabrałam w drogę powrotną.  I tak znalazła się Pani Zima w Trójmieście.

Słysząc w autobusach i kolejkach narzekania na  „tą nieszczęsną” Zimę, czuję się w obowiązku przeprosić Was wszystkich urażonych Jej obecnością, gdyż znalazła się tu za moją przyczyną. Głowy do góry będziecie mogli się wyładować 20 marca topiąc Marzanny.

                                         Pozdrowienia dla „miłośników” Zimy, trzymajcie się ciepło.

                                                                                                                                          msparker       

Liczba komentarzy: 2 »

  1. a cóż to za piekne zdięcie ?? ??

    Komentarz autor ak — maj 15, 2007 @ 11:39 przed południem

  2. nawet dwa :)

    Komentarz autor ak — maj 15, 2007 @ 11:40 przed południem

Wątek RSS dla komentarzy do tego wpisu. Adres TrackBack

Dodaj komentarz

Blog na WordPress.com.